prezent świąteczny dla chłopaka

Łapacz z Sacramento – Siedmioróg – Książki dla młodzieży

ObserwujDodano do ObserwowanychUsunięto z Obserwowanych 0

21,99 

Ciekawy western polskiego pisarza. Jedna z wielu części traktująca o Karolu Gordonie i jego przyjaciołach…

Już tytuł „Łapacz z Sacramento” jest świetny – dobry western Wiesława Wernica, opowiadający losy przyszełgo „Szeryfa z Fort Benton” – Vincenta Irvina. Karol Gordon i doktor Jan, charyzmatyczni bohaterowie westernowej serii Wiesława Wernica, tym razem usuwają się na drugi plan powieści.

Powieść dzieli się na dwie części – w pierwszej farmer Irvin, chcąc zarobić duże pieniądze niezbędne do leczenia chorej żony, udaje się, licząc na nagrodę, w pościg za parą bandytów.

W drugiej części Irvin, porzuciwszy pracę na roli, podejmuje się – jako tytułowy Łapacz – schwytania znanego bandyty – Czarnego Jacka.

Są w cyklu westernowym Wernioca powieści lepsze i gorsze – Łapacz jest chyba jedną z tych lepszych. Wyraźnie poprowadzona fabuła – dwie trzymające w napięciu przygody, a w nich przygody, strzelaniny, bójki, nawet trochę suspensu (opuszczone miasto Dawn!). Jest też dość szokująco rozwiązany wątek rodzinny Irvina…

Co u Wernica rzadkie – nie ma India. A i poszukiwanie złota to temat marginalny – trochę klimat „Poszukiwany Josey Wales” się kłania.

Łapacz z Sacramento jest pełną nostalgii opowieścią o pięknej i tragicznej postaci Vicenta Irvina.